Sony Alpha DSLR-A200- Lustrzanka dla każdego, ale czy aby na pewno…

Sony Alpha DSLR-A200, dobra i tania lustrzanka

Sony Alpha DSLR-A200, dobra i tania lustrzanka

Zwykły użytkownik, amator fotografii, używający dłuższą chwile swój
aparat cyfrowy, wcześniej czy później staje przed pytaniem czy powinien spróbować
swoich sił z lustrzanką. Jeśli podejmie to wyzwanie, staje przed wyborem
modelu. Zazwyczaj wpadają  mu do rąk modele tak skomplikowane w obsłudze, że próby okiełznania kończą się na najprostszych
ustawieniach automatycznych. Dziś opisuję cechy lustrzanki Sony Alpha
DSLR-A200
, która według mnie, jak ulał pasuje dla amatora fotografii, który
ma ambicję spróbować czegoś więcej.

Wygląd i budowa

Sony Alpha DSLR-A200 jest jednym z najniższych modeli lustrzanek tej firmy,
choć niemal niczym nie różni się od najniższej Alphy A100. Chciano stworzyć lustrzankę, która różni
się cenowo od konkurencji Canona 400D czy Nikona D40x, jednocześnie nie
odbiegająca od nich funkcjonalnie. Można stwierdzić, że zabieg ten się udał,
choć firma zrezygnowała z kilku rzeczy obniżając tym samym jej poziom jakości.
Pierwszym z takich szczegółów jest wykonanie korpusu. Tworzywo sztuczne zdaje
się być niskiej jakości, można powiedzieć że czuć w dotyku “made in
China”. Jednak nic nie skrzypi, a całość wydaje się
być dobrze spasowana.

TUTAJ WSTAW OPIS OBRAZKA

Kolejną rzeczą, którą szybko można zauważyć jest brak
“celownika” (lampki wspomagającej autofocus), tę funkcję przejmuje
lampa błyskowa. Aparat nie należy do lekkich (ponad pół kilo bez baterii), i
zdawało mi się, że uchwyt jest dosyć ciasny, choć lustrzankę trzyma się
pewnie. Ilość przycisków na obudowie jest niewielka, to dzięki wbudowanemu
menu, które daje nam całkiem intuicyjny dostęp do najważniejszych funkcji.
Początkowo może to sprawiać małe problemy, ale z czasem (a tym bardziej po
zapoznaniu się z instrukcją), szybko przyswoimy sobie obsługę. Sony zastosował
czujnik zamontowany na wizjerze, który po przyłożeniu doń oka, automatycznie wyłącza
Ekran LCD. Pozwala nam to na zaoszczędzenie energii. W lustrzance odnajdziemy
Litowo-Jonową baterię, pozwalającą na wykonanie ponad 600 zdjęć przy pełnym
naładowaniu. To naprawdę niemało. Co jeszcze miło może zaskoczyć? Dokładny
licznik ilości dostępnej energii. Prosty a jednak przydatny zabieg. Z tyłu
korpusu znajdziemy czytelny 2,7 calowy ekran Clear Photo LCD, posiadający około
230 tyś punktów rozdzielczości.

TUTAJ WSTAW OPIS OBRAZKA

Wnętrz i Funkcjonalność

Na wstępie, należy przyznać modelowi Alpha DSLR-A200 duży plus, za
AutoFocus.  Zastosowano AF 9-punktowy, radzący sobie bardzo dobrze i szybko z
wyostrzaniem. Oczywiście nie zabraknie MF (Manualne nastawianie ostrości).
Dodatkowo AutoFocus zamontowany jest w korpusie, a nie w obiektywie jak w Canonie czy Nikonie,
co znacznie obniża cenę optyki. Choć testowany obiektyw kitowy 18-70
f/3.5-5.8 nie prezentuje najwyższej jakości, należy tu podkreślić, że w
zupełności nadaje się do fotografii amatorskiej i pół profesjonalnej.

TUTAJ WSTAW OPIS OBRAZKA

Aparat pracuje w czułości ISO od 100 do 3200. Niestety szumy jakie pojawiają
się już przy ISO 800, plasują Alpha DSLR-A200 niżej niż konkurencyjne
lustrzanki. Sony stara się temu zapobiegać stosując redukcję szumów, jednak
bez lepszych rezultatów. Producent zaopatrzył lustrzankę w sensor CCD o
10,2 milionach efektywnych pixeli, i rozmiarach APS-C
(23,6 x 15,8 mm). Obróbką zdjęć zajmuje się
szybki procesor BIONZ, pozwalający na zapisanie zdjęć zarówno w formacie JPEG jak i
RAW. Aby nasze fotografie były nie poruszone, można dzięki specjalnej przełączce
uruchomić system stabilizacji matrycy Super Steady Shot
TUTAJ WSTAW OPIS OBRAZKA

Na pokrętle funkcji głównych, odnajdziemy programy:P– program elastyczny,
A– priorytet migawki, S– priorytet przesłony, M– pełny manual. Programy
tematyczne: Portret Nocny, Zachód Słońca, Sport, Makro, Krajobraz, Portret,
Bez Błysku. Nie zabraknie również trybu pełnej automatyki, która
dostosowuje ekspozycję szybko i poprawnie. Z tyłu korpusu znajdziemy ważny
przycisk funkcji Fn, dający nam dostęp do dodatkowych trybów: tryb błysku,
tryb autofokusa, balans bieli, pomiar światła, obszar AF, D-Range. Co można
zarzucić temu modelowi to brak przycisku podglądu głębi ostrości. Pozostaje
nam tylko podgląd ekspozycji.

Podsumowując

Zdjęcia jakie otrzymamy z Sony Alpha DSLR-A200, są w pełni zadowalające.
Kolory są pełne, ostrość prawidłowa, to samo tyczy się ekspozycji. Aparat
po włączeniu, niemal od razu jest gotowy do działania. Co może dziwić to
zastosowanie kart Compact Flesh, które ze względu na wielkość są rzadko
stosowane wśród innych lustrzanek (na pewno dzięki dużej szybkości nadają
się do aparatów w pełni profesjonalnych…, niestety A200 nie pretenduje do
tej klasy). Jest to lustrzanka przeznaczona dla nabywców, dopiero zaczynających
zabawę aparatami z wymiennymi obiektywami, choć z całą pewnością można
nim wykonać bardzo dobrej jakości fotografie. Co ważniejsze cena Sony Alpha DSLR-A200,
znacznie odbiega od konkurencji, zapewniając jej wysokie miejsce w segmencie
lustrzanek cyfrowych.