WB1000 – szturm Samsunga na segment cyfrowych kompaktów

Nowy aparat samsunga z ekranem typu AMOLED

Nowy aparat samsunga z ekranem typu AMOLED

O tej firmie można powiedzieć tylko jedno – chce być wszędzie i zawsze
najlepsza. Obok pralek, telewizorów, telefonów i komputerów tej marki na uwagę
zasługują także aparaty. Zasługują głównie dlatego, że jak pokazuje
przykład najświeższej premiery aparatu WB1000 konstruktorzy samsunga mierzą
wysoko. Pierwszym powodem, dla którego tak myślę jest ekran AMOLED, który
w aparatach fotograficznych jest cały czas rarytasem. Technologia, o której częściej
piszą koledzy z Jakitelewizor.pl
polega w największym uogólnieniu na tym, że ekran składa się z małych osobno sterowanych diod. Wyświetlacze
tego typu legitymują się większym kontrastem (w WB1000 jest 10 000:1), pełnymi
kątami widzenia i mniejszą konsumpcją energii. Już sam ten element pozwala
wróżyć WB1000 świetlaną przyszłość na naszym rynku.

Samsung WB1000 z AMOLED

Poza rewolucyjnym wyświetlaczem nowy aparat Samsunga oferuje nam całkiem
oryginalną stylistykę, optykę Schneider Kreuznach z 5x
zoomem
optycznym i możliwość kręcenia filmów w HD (720p). Klipy
nakręcone tym aparatem kompresowane są w standardzie H.264 i niestety do ich
oglądania na ekranie telewizora potrzebny będzie zakup dodatkowej
przystawki.

W WB1000 zastosowano system podwójnej stabilizacji obrazu. To ciekawe rozwiązanie
polega na tym, że aparat utrzymuje ostrość przy pomocy stabilizacji optycznej
i elektronicznej, które mogą działać równocześnie lub osobno. Jeżeli już
przy robieniu zdjęć jesteśmy to warto zauważyć, że Samsung WB1000 próbuje
zyskać sympatię zupełnych foto leniuchów i lubiących podłubać w
ustawieniach. Aparat wyposażono w rozbudowany tryb manualny dający możliwość
m.in. ustawienia temperatury koloru w zakresie od 2800K do 10000K, a z drugiej
strony załadowano go całą masą programów tematycznych dostosowujący się
na bieżąco do warunków w jakich robione są zdjęcia (Smart Auto).
Amatorów tego drugiego typu rozwiązań ucieszą jeszcze funkcjonalności
ukryte pod nazwą Smart Album. Umożliwiają one efektywne zarządzanie
zrobionymi zdjęciami włącznie z odszukiwaniem ich po dacie, rodzaju itd. i
kasowaniem do kosza, tak aby możliwe było ich odzyskanie.

Na pokładzie znajdziemy także znane z modeli innych marek rozwiązania, bez
których trudno sobie wyobrazić nowoczesny kompakt. Mamy detekcję twarzy,
informowanie o mrugnięciu okiem, a nawet tryb do poprawiania portretów.

źródło: Samsung